niedziela, 11 grudnia 2016

#13 Mój mikołajkowy prezent

Hejka kochani!
Was w kolejnym poście. Dzisiejszy post jest w końcu od bardzo dawna typowo modowy. Przechodząc do tematu..
Mimo braku śniegu i mimo ciepła na dworze dużymi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Jest to jak dla mnie najpiękniejszy czas w roku. Rodzina w końcu może się spotkać razem w miłej atmosferze. Każdy z nas wyczekuje prezentów, ale prezenty dla mnie to drugorzędna sprawa. Pierwszą jest oczywiście jedzenie, którego się już nie mogę doczekać. W tym roku już przechodziliśmy przedsmak prezentów. 6-ego grudnia do naszych domów zawitał Święty Mikołaj i każdy z Nas coś od niego otrzymał. Jedni skromne prezenty w postaci słodyczy, drudzy coś bardziej kosztownego, a trzeci same rózgi. 
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać co ja dostałam od Świętego Mikołaja.Pierwszym prezentem są perfumy od HALLE BERRY o które sama rodziców poprosiłam. Zostały kupione w drogerii Douglas. Zapach cudowny, owocowy, idealny na zimę. Jeżeli chciałybyście również sobie je kupić lub sprawić komuś prezent na święta zostawiam Wam tu KODY RABATOWE DO DROGERII DOUGLAS.
Zachęcam do skorzystania możecie trafić na super promocje.
Kolejnym świetnym prezentem którego się tylko mogłam domyślać jest telefon. Długo chciałam go dostać, mój stary Samsung S5 w swoim życiu został utopiony nie raz mimo, że jest wodoodporny, na gwarancję już trafił. Tym razem towarzystwa będzie mi dotrzymywać Iphone 5s. Cieszę się bardzo i mam nadzieję, że szybko mi się nie znudzi. Bardzo polecam i warto go kupić nawet w 2017 roku!
Ostatnim prezentem, który można powiedzieć, sprawiła mi firma RABBLE jest śliczna bomberka z ZARY. Dzięki RABBLE wygrałam konkurs i otrzymałam kartę podarunkową do ZARY w wysokości 100zł. Więc mogę przyznać ten prezent tej firmie. Bomberka jest świetna, cieplutka, pasuje do dużej ilości stylizacji i nadaje się na każdą okazję.
Na dzisiaj to już tyle. Zmykam sprzątać pokój i szykować go do świąt!Możliwe, że już niedługo pojawi się właśnie taki post!Do zobaczenia ;)













czwartek, 8 grudnia 2016

#12 Beglossy- Świąteczna niespodzianka 2016

Hej!
Kolejny post na blogu z serii Beglossy. Tym razem pudełko odbiegające od pakietu. Jest to edycja limitowana- "Świąteczna niespodzianka". Zamówiłam to pudełko za punkty GlossyDots. Cena pudełka to 1000pkt, czyli kod rabatowy na 49zł. Tym razem w pudełku znalazło się więcej rzeczy dla mnie. Całe szczęście!
Pierwszym produktem jest VICHY Slow Age. Spowalnia pojawianie się oznak starzenia, nawilża, chroni i wzmacnia. Poprawia sprężystość skóry i dodaje jej blasku. Wydaje się fajnym produktem, ale jednak jeszcze nie dla mnie.
Kolejny to błyszczyk od LAMBRE. Śliczny intensywny róż, nawilża i utrzymuje się dobrze na ustach.
Coś co jest chyba najlepszym produktem w całym pudełku. Rękawica GLOV -usuwa makijaż tylko przy użyciu wody!
Kolejnym produktem jest paletka cieni od CATRICE. Kiedyś już ją dostałam od Beglossy, ale kolejna na pewno się przyda.
Przedostatnim produktem, który znalazł się w pudełku jest szampon Omega Oil Repair Expert. Jeszcze go nie używałam, więc nie mogę wypowiedzieć się na ten temat, ale wydaję się super. Regeneruje zniszczone włosy i zapobiega rozdwajaniu się.
Ostatnim produktem, również bardzo zaskakującym jest masło do ciała od EFEKTIMY. Zawiera olej kokosowy oraz olej z jojoba, który wyraźnie poprawia wygląd i kondycję skóry.
To wszystko co znalazło się w tym pudełku. Które produkty Wam się podobały? A może któreś chciałybyście zamienić na inne? Piszcie w komentarzach i widzimy się w następnym poście.
Do zobaczenia!
 
  


czwartek, 24 listopada 2016

#11 Jesienna chandra? Nie, dziękuje!



Wieczory coraz dłuższe, zimne dnie i jeszcze zimniejsze noce, przytłaczająca pogoda, brak sił i ciągłe zmęczenie. Zazwyczaj z tym najbardziej kojarzy się nam jesień. Bardzo dużo osób twierdzi, że jesień to najgorsza pora roku. Są jej dobre i złe strony. Pisząc tego posta leżę pod cieplutkim kocykiem z kubkiem gorącej herbatki i rozmyślam czy jesień jest tak bardzo złą porą roku? Jest to czas na przemyślenia, zatrzymanie się w czasie i analizę swoich sukcesów w szkole/pracy. Zastanawiamy się co chcielibyśmy zmienić w swoim życiu, jak chcielibyśmy je ułożyć w nowym roku. Nauka w szkole nie idzie nam tak dobrze, czujemy się ciągle zmęczeni, pierwsze co zrobimy po przyjściu z pracy/szkoły to kładziemy się spać. Jednak mam kilka sprawdzonych sposobów na poprawienie humoru w ponure dni. Każda z nas kocha zakupy i z racji tego mam dla Was korzystne KODY RABATOWE DO DROGERII SEPHORA klikajcie w link i zamawiajcie kosmetyki w super niskich cenach! To zawsze poprawia nam humor. Są też dobre strony tej pięknej pory roku. Jesień jest najpiękniejszą i najbardziej kolorową porą roku. Liście na drzewach zmieniają kolory na piękne ciepłe barwy. Wszystko staje się weselsze i żywsze. Warto to wykorzystywać we wszystkie możliwe sposoby. Jak dla mnie jesień rozpoczyna się tak w 100% w listopadzie, wprowadza nas w klimat zimowy, powoli szykujemy się do świąt Bożego Narodzenia. Mój sposób na udaną jasień? Jestem bardzo leniwa i dla mnie udana jesień to leniwa jesień. Spędzona w domu pod kocem z herbatą w ręce, dobrym filmem i drugą połówką przy sobie. 
To nie wszystko co w dzisiejszym poście dla Was przygotowałam, pokażę Wam jak to wszystko co opisałam wygląda w moim życiu! Do zobaczenia w kolejnym poście!




poniedziałek, 21 listopada 2016

#10 Beglossy listopad 2016

Hejka!
Na początku chciałabym Was przeprosić za to, że przez ostatni czas nie pojawiały się posty, jednak przez dwa tygodnie byłam chora i nawet nie wychodziłam z domu. Od dzisiaj będą dodawane systematycznie :) Nie zanudzając przejdę do tematyki postu.

Przez prawie cały poprzedni rok zamawiałam pudełeczka od Beglossy. Po krótkiej przerwie zdecydowałam się znowu wykupić subskrypcję. Z racji tego, że jest to pierwszy post na ten temat postaram się opisać to od początku. A więc czym jest to cudowne pudełko? Gdy już zdecydujemy się wykupić subskrypcję mamy do wyboru 4 opcje. Jest to możliwość zakupy pakietu 3x, 6x, 12x i oferty na czas nieokreślony z której możemy zrezygnować w każdej chwili. Ja osobiście wybieram pakiet x3. Co miesiąc w określonym dniu zostają wysyłane paczki do wszystkich klientek Beglossy. Dostawa jest bardzo szybka i DARMOWA! Nie da się konkretnie określić co znajduje się w zestawie, o produktach znajdujących się w środku dowiadujemy się przy otworzeniu paczki. Zazwyczaj są to kosmetyki z "wysokiej półki", koszt jednego pudełeczka wynosi (ok. 50zł), a w większości jeden produkt wysoko przewyższa koszt całego zestawu.

W listopadowym pudełku znalazło się kilka kosmetyków dla mnie jak i dla mojej mamy.Pierwszym zaskoczeniem jest rozświetlacz i bronzer, na pierwszy rzut oka myślałam, że to cienie do powiek. Jeszcze nie jestem w stanie ich ocenić, ale cena mówi sama za siebie (ok. 80zł).Kolejnym kosmetykiem jest szminka z Golden Rose. Kolor trochę nie mój i będę musiała ją komuś dać. Osobiście wolę matowe pomadki, niestety ta taka nie jest (ok. 15zł). Świetnym odkryciem jest peeling kawowy Body Boom. Mam nadzieję, że będzie cudowny tak jak jego zapach (ok. 60zł). I coś co zdecydowanie nie jest dla mnie- krem wygładzający zmarszczki  CLINIQUE (tylko próbka) oraz krem nawilżająco-łagodzący YVES ROCHER Sensitive Végétal (tylko próbka). W zestawie był także płyn micelarny co mogę stwierdzić- jest świetny. Nawilża, wygładza skórę i świetnie zmywa makijaż (tylko próbka). Ostatnią rzeczą, teraz już nie kosmetykiem jest świeca YANKEE CANDLE, którą dostałam w gratisie po wpisaniu kodu promocyjnego giftYANKEE (ok. 40zł).

To na tyle, dziękuje Wam za przeczytanie postu. Raz w miesiącu będą pojawiały się serie z Beglossy. Piszcie w komentarzach czy się Wam podoba ten pomysł! I co Wy sądzicie o tych produktach? 








poniedziałek, 10 października 2016

#9 Makijaż codzienny!

Hej Kochani!
Witam Was w kolejnym poście na moim blogu, tym razem z serii makijażu.
Na początku chciałabym przeprosić za to, że w tamtym tygodniu nie pojawił się post. Niestety rozchorowałam się i nawet nie byłam wstanie wstać z łóżka przez kilka dni. Już czuję się lepiej, więc dodaje post!
~~
Zacznijmy od tego jakiego podkładu używam. W swoim życiu przetestowałam już tak dużo fluidów, że nawet nie zliczę. Jakiś czas temu stwierdziłam, że przetestuję ten z BELL wraz z korektorem z tej samej firmy. Konsystencja podkładu jest bardzo wodnista i przeszkadza to w nakładaniu go pędzlem czy gąbeczką. Poza tym super kryje i długo się utrzymuje na twarzy. 
Odcień podkładu i korektora: 02















                                           Kosmetyk, który w dzisiejszych czasach odgrywa bardzo dużą rolę w makijażu każdej dziewczyny, czyli cienie do brwi. Długo szukałam czegoś dla siebie. Nie odpowiadały mi kolory, jedne były za ciemne, drugie za jasne. W końcu zamówiłam w ciemno z jednej z drogerii internetowych. 
 Odcień paletki: Light Medium
  Matowe, brokaty coś świetnego!Takie właśnie lubię paletki z cieniami. Tutaj pokażę Wam kolorki matowe z CATRICE. Są bardzo trwałe i wyglądają świetnie przy każdym odcieniu oka.




Puder, róż i bronzer to podstawa każdego makijażu. Mi do gustu przypadły te trzy produkty, a w szczególności puder, którego mam już 4 opakowanie. Bardzo polecam!

I tak, coś co kocham najbardziej, czyli pomadki, szminki, błyszczyki. Nie wyszłabym z domu bez pomalowanych ust. Już taki mam nawyk. Cały czas kupuję nowe i testuje. Zobaczcie co przetestowałam i co wpadło mi w gust.




Makijażu nie było by bez najważniejszych rzeczy, czyli pędzli. Nie używałam ich dużo, ale chyba nadchodzi czas na nowe świeżutkie pędzelki!