poniedziałek, 21 listopada 2016

#10 Beglossy listopad 2016

Hejka!
Na początku chciałabym Was przeprosić za to, że przez ostatni czas nie pojawiały się posty, jednak przez dwa tygodnie byłam chora i nawet nie wychodziłam z domu. Od dzisiaj będą dodawane systematycznie :) Nie zanudzając przejdę do tematyki postu.

Przez prawie cały poprzedni rok zamawiałam pudełeczka od Beglossy. Po krótkiej przerwie zdecydowałam się znowu wykupić subskrypcję. Z racji tego, że jest to pierwszy post na ten temat postaram się opisać to od początku. A więc czym jest to cudowne pudełko? Gdy już zdecydujemy się wykupić subskrypcję mamy do wyboru 4 opcje. Jest to możliwość zakupy pakietu 3x, 6x, 12x i oferty na czas nieokreślony z której możemy zrezygnować w każdej chwili. Ja osobiście wybieram pakiet x3. Co miesiąc w określonym dniu zostają wysyłane paczki do wszystkich klientek Beglossy. Dostawa jest bardzo szybka i DARMOWA! Nie da się konkretnie określić co znajduje się w zestawie, o produktach znajdujących się w środku dowiadujemy się przy otworzeniu paczki. Zazwyczaj są to kosmetyki z "wysokiej półki", koszt jednego pudełeczka wynosi (ok. 50zł), a w większości jeden produkt wysoko przewyższa koszt całego zestawu.

W listopadowym pudełku znalazło się kilka kosmetyków dla mnie jak i dla mojej mamy.Pierwszym zaskoczeniem jest rozświetlacz i bronzer, na pierwszy rzut oka myślałam, że to cienie do powiek. Jeszcze nie jestem w stanie ich ocenić, ale cena mówi sama za siebie (ok. 80zł).Kolejnym kosmetykiem jest szminka z Golden Rose. Kolor trochę nie mój i będę musiała ją komuś dać. Osobiście wolę matowe pomadki, niestety ta taka nie jest (ok. 15zł). Świetnym odkryciem jest peeling kawowy Body Boom. Mam nadzieję, że będzie cudowny tak jak jego zapach (ok. 60zł). I coś co zdecydowanie nie jest dla mnie- krem wygładzający zmarszczki  CLINIQUE (tylko próbka) oraz krem nawilżająco-łagodzący YVES ROCHER Sensitive Végétal (tylko próbka). W zestawie był także płyn micelarny co mogę stwierdzić- jest świetny. Nawilża, wygładza skórę i świetnie zmywa makijaż (tylko próbka). Ostatnią rzeczą, teraz już nie kosmetykiem jest świeca YANKEE CANDLE, którą dostałam w gratisie po wpisaniu kodu promocyjnego giftYANKEE (ok. 40zł).

To na tyle, dziękuje Wam za przeczytanie postu. Raz w miesiącu będą pojawiały się serie z Beglossy. Piszcie w komentarzach czy się Wam podoba ten pomysł! I co Wy sądzicie o tych produktach? 








15 komentarzy:

  1. Naprawdę fajne rzeczy, świeczka z ostatniego zdjęcia pewnie musi nieziemsko pachnieć :3

    Obserwuje !

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega podoba mi sie tw blog jest taki przejrzysty. Nie znam się na tym ale moja siostra tak, wiec dam jej namiary :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta świeczka to sztos ! Domyślam sie jak pachnie 😍🙈 ogolnie bardzo fajne rzeczy , idealne na malutki prezent 👌🏻 mega post podoba mi sie , leci obserwacja kochana ! I czekam na kolejne posty 😘
    Zapraszam do siebie reginaboguckaaa.blogspot.com :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne rzeczy, świetny post, ładnie opisane.
    Dobrze by jednak było gdybyś dawała troszkę większy rozmiar zdjęć - wygląda wtedy lepiej ;)

    https://strongwomeen.blogspot.com/2016/11/haul-lumpeksowy-stylizacje.html - zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny post chyba sama jak bd miala pieniazki to zamowie :)
    Pozdrawiam i zapraszam paulabiliniewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne kosmetyki, ale chyba wolałabym dostać więcej kosmetyków o mniejszych wartościach :/


    http://lolqienjoy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym pudełku podoba mi się jedynie duet do konturowania i peeling :) reszta nie powala.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super rzeczy :) Osobiście polecam te z yves rocher ponieważ mam je sama :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny post, pudełko również ma fajną zawartość i świeczka musi mega pachnieć :)
    moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. O jacie uwielbiamy takie box'y :D ! Super zawartość na prawdę :) Jesteśmy ciekawe jak pachnie ta świeczka, coś nam intuicja podpowiada, że pięknie ^^ Nie szkodzi, że posty są rzadko ważne, że są ^^ Już czekamy na kolejny. Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. To mój ulubiony zapach Yankee Candle! Uwielbiam <3 Szczerze powiem, nie jestem przekonana do tych wszystkich pudełek z kosmetykami, ale BeGlossy jest jednym z niewielu, które mają jakiś sens. Całkiem fajne kosmetyki :)

    HEDONISTICAT

    OdpowiedzUsuń
  12. Długo zastanawiałam się nad zamówieniem tego pudełka. Współpraca beGlossy ze Zmalowana zapowiadała sie świetnie :) Ostatecznie zrezygnowałam, jednak wiem, że wiele dziewczyn jest z niego bardzo zadowolonych :) piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten peeling zaczyna mnie prześladować, muszę kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama nie wiem... Niby ok, ale chyba byłabym rozczarowana taką zawartością. Skoro wersja jest desygnowana przez Zmalowaną to spodziewałabym się nieco więcej.

    OdpowiedzUsuń