poniedziałek, 16 stycznia 2017

#14 Beglossy grudzień 2016

Hej kochani!
Witam Was w nowy  poście. Z lekkim spóźnieniem przychodzę do Was z Beglossy z grudnia 2016. Tym razem w pudełku znalazło się kilka fajnych produktów, które przypadły mi do gustu.


Pierwszym produktem, który chyba najbardziej mnie zainteresował jest peeling od BANDI. To świetny produkt do cery wrażliwej i delikatnej, skłonnej do podrażnień. Jest bogaty w witaminę B, delikatnie oczyszcza cerę, redukuje zaskórniki i zapobiega ich powstaniu. Już troszkę go stosuje i mogę powiedzieć, że spełnia moje wymagania.
 Kolejnym zaskoczeniem jest serum z MOKOSH. Regeneruje i nawilża skórę. Zawiera oleje- arganowy, olejek z wiesiołka i ze słodkich migdałów oraz maceraty z kwiatów opuncji figowej i pomarańczy. Serum świetnie odżywia skórę, poprawia jej wygląd i przywraca elastyczność.
W pudełku znalazł się też produkt, który chyba mi się nie przyda. Jest to spray koloryzujący od SCHWARZKOPFU. Zapewnia jasnym włosom modne cukierkowe kolory. Nie niszczy włosów i jest bogaty w witaminę A. Nie musimy go zmywać, a jego formuła jest trwała do kilku myć.
Kolejnym świetnym produktem jednak nie dla mnie, a dla mojej mamy jest krem pod oczy. Zachowuje jędrność i elastyczność skóry. Poprawia grubość naskórka, zapobiega wiotczeniu skóry oraz zmarszczkom. Jestem bardzo ciekawa jak się jej sprawdzi.
Coś co przyciągnęło moją uwagę, czyli dwa produkty świetnie zapakowane. Maseczka i krem do rąk od firmy URIAGE. Maseczka bogata w wodę termalną nawilża i łagodzi skórę. Zapewnia uczucie odświeżenia i nawilżenia. Chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami, łagodzi uczucie gorąca oraz zmniejsza i zapobiega zaczerwienienia.
Krem do rąk regeneruje skórę dłoni i chroni ją przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Te produkty są świetne i sprawują się super. Bardzo polecam.
I ostatnie dwa produkty jakie dostałam to małe gratisy. Pierwszym z nich jest ampułka od PANTENE. Odbuduję uszkodzenia włosów. Przywróci zdrowie i nawilżenie naszych włosów w 1 minutę!
Drugim gratisem i już ostatnim produktem jest to próbka zapachu od MARC JACOBS. Śliczny zapach o którym wcześniej nie słyszałam, ale z pewnością kupię pełny produkt.


To już wszystkie produkty jakie znalazły się w grudniowym pudełeczku. Czy któreś z nich przypadły Wam do gustu i chętnie byście przetestowały? A może już je macie i jesteście zadowolone lub nie? Piszcze w komentarzu!
Do zobaczenia w kolejnym poście!